Historia walk w powiecie tomaszowskim i rawskim 23-co PUŁKU PIECHOTY (pierwotnie  l-go lubelskiego pułku piechoty)

 

W odrodzonym wojsku Polskim 23. pułk piechoty rozpoczyna swą egzystencję  

w pamiętnych dniach listopada 1918 roku. Minister Wojny gen. Edward Rydz-Śmigły wydal

9 listopada rozkaz o formowaniu 1 lubelskiego pułku piechoty, którego dowódcą mianuje pułkownika Jana Dobrowolskiego.

 

Organizacja pułku postępuje szybko. Już 10 listopada powstaje pierwszy batalion majora Wacława Scaevoli-Wieczorkowicza, uformowany z byłych członków Polskiej Organizacji Wojskowej. Kompania karabinów maszynowych tego batalionu została utworzona ze studentów wyższych uczelni warszawskich, którzy przybyli z Warszawy do Lublina na wieść o formowaniu Wojska Polskiego w byłej okupacji austriackiej.

Formowanie przebiega bardzo sprawnie i na dzień 14 listopada lubelski pułk posiada już drugi batalion pod dowództwem kapitana Strzyżowskiego.

Dalsze prace nad organizacją Pułku przerywa rozkaz wysłania batalionu Wieczorkowicza na pomoc broniącemu się miastu Lwów.

                        Walki pod Rawą Ruską.

20 listopada wyrusza grupa w sile dwóch kampanii strzeleckich, jednej kompanii karabinów maszynowych, plutonu działek 37 mm i plutonu kawalerii. Dnia 26 listopada grupa majora Wieczorkiewicza dociera do opanowanej przez Ukraińców Rawy. Natarcie przeprowadzone od północy i wschodu wypiera Ukraińców z Rawy dnia 27 listopada o godzinie trzeciej. Po zajęciu Rawy grupa przejmuje pozycję obronną w klasztorze, wysyłając nieliczne oddziały do zabezpieczenia dróg.

30 listopada Ukraińcy zgromadziwszy większe siły uderzają na Rawę i wszystkie rozrzucone oddziały próbują przebić się w stronę klasztoru. Dopiero przeciwnatarcie dwóch kompanii ratuje sytuację, odrzucając Ukraińców poza miasto, co pozwala wrócić poszczególnym oddziałom na swoje miejsca. Zwycięstwo okupiono stratą 13 zabitych i kilkunastu rannych. Dalsza obrona Rawy to częste wypady do okolicznych wsi, gdzie organizują się Ukraińcy. Jeden z takich wypadów miał miejsce 13 grudnia, kiedy to 2. kompania wyruszyła na wieś Kornie, gdzie ranni zostają por. Klementowski i pchor. Stasiak.

14 grudnia grupa majora Wieczorkiewicza zostaje zluzowana przez ppłk. Zarzyckiego i odjeżdża do Lublina.

Walki o Rawę były chrztem bojowym 1. Lubelskiego Pułku, przemianowanego natychmiast po powrocie do Lublina na 23. Pułk Piechoty.

 

 W parę dni po powrocie grupy Wieczorkiewicza do Lublina w kierunku Rawy wyrusza II batalion pod dowództwem majora Lisa-Kuli. W czasie przemarszu toczy walkę o Zamość z komunistami, którzy opanowali miasto. Po przywróceniu tam porządku batalion dociera do Lubyczy. W tym samym czasie w Rawie organizuje się grupa "Bug" pod dowództwem gen. Romera, która to ma wyruszyć na Lwów, pozostawiając batalion Lisa-Kuli w celu oczyszczenia rejonu Rawy. Z Lubyczy 2. Batalion 3 i 7 stycznia 1919 roku organizuje dwa wypady na Machnów. 20 stycznia ma miejsce jedna z największych akcji - "wypad na Uhnów". Już w początkowej fazie bohaterskim czynem wyróżnił się szeregowy Zarzycki, który po śmierci sekcyjnego, przejmuje samoczynnie dowództwo i prowadzi do zwycięskiego ataku zmuszając Ukraińców do wycofania. W miejscu pobojowiska pozostało dwie mogiły bezimiennych żołnierzy 23. Pułku w liczbie 40. osób.

Walki pod Rawą I i II Batalionu na zawsze zapisały się w historii jako podwaliny pułku. Upamiętniono je napisem na chorągwi pułkowej: "Rawa Ruska 20.XI.18.r.-23.I.19.r."

 

Jestem paragrafem. Kliknij tutaj, aby dodać własny tekst i dokonać edycji. Jestem świetnym miejscem, abyś mógł opowiedzieć swoją historię i dał się poznać innym użytkownikom.

This site was designed with the
.com
website builder. Create your website today.
Start Now