Kronika wydarzeń w okresie I Wojny Światowej

ROK 1914 do 23 sierpnia. Strona 1.

Materiały użyte to często fragmenty tekstów jak i fotografii czy szkiców z rożnych książek i publikacji. Spis użytych publikacji, na dole strony 1.

 

 

Początek wojny

 Wojska CK

Na każdych 100 żołnierzy

przypadało 25 Niemców, 23 Węgrów, 13 Czechow, 4 Słowaków,

9 Serbo-Kroatow, 8 Polaków, 8 Rusinów, 7 Rumunów i 1 Włoch

Korpus oficerów zawodowych składał się prawie w 3/4 częściach

z oficerów narodowości niemieckiej.

 Podczas gdy na rosyjską dywizję piechoty przypadało 16 batalionów, 32 ciężkie

karabiny maszynowe, 48 dział lekkich i 4 — 6 haubic polowych

z artylerii korpusu, to przeciętna dywizja austriacka liczyła

tylko 14 batalionów, 28 ciężkich karabinów maszynowych,

42 działa z artylerii dywizyjnej i 4 — 6 haubic z artylerii

korpusu. Poza tym austrjackie brygady pospolitego ruszenia,

używane w polu na równi z jednostkami aktywnemi, mające

przeciętnie 7 bataljonow, nie posiadały wogole ciężkich

karabinów maszynowych i tylko po 6 dział n a brygadę, co stanowiło

obciążenie dla artylerji sąsiednich jednostek aktywnych;

natomiast rosyjskie dywizje rezerwowe miały uzbrojenie rowne

dywizjom 1-ej linji. Wyższość materjału artyleryjskiego oraz

wyszkolenia i taktyk i artylerji rosyjskiej dopełniały reszty.

Ogółem więc wartość i gotowość bojowa wojsk rosyjskich była

wyższa od austro - węgierskich.

 

Siła Rosjan w bitwie pod Komarowem wynosiła 164 bataljony, 166 szwadronow

i 636 dział), a jej stan bojowy blisko 200.000 tysięcy ludzi,

w tem 164.000 bagnetow i 27.000 szabel.

 

Siła wojsk c.k największym nasileniu

liczebnym około 220.000 ludzi, w tym 194.000 bagnetów piechoty

i 16.000 szabel, z których 11.000 przypadało na 3 wielkie

jednostki kawalerji, a reszta na szwadrony dywizyjne i przy

korpusach.

Przy porównaniu sił obu armij otrzymujemy obraz mniej więcej równych sobie przeciwników:

znaczną przewagę austrjackiej piechoty wyrownywa liczebnie,

silniejsza i jakościowo lepsza kawalerja i artylerja rosyjska.

28 sierpnia, oboz w poblizu Solokiji-Ostrow.  Infanterieregiment Nr. 59

25 lipca 1914 roku ogłoszono w Austro-Węgrzech częściową

mobilizację z dniem mobilizacji 28 lipca., skierowaną tylko przeciw Serbji i Czarnogorze.

 

26 lipca 1914 w odpowiedzi  Rosja wprowadza „okres pogotowia wojennego", dnia 29 lipca częściową mobilizację 13 korpusów.

 

31 lipca 1914 w Austro-Węgrzech wydano zarządzenie ogólnej mobilizacji pierwszym dniem ogólnego pogotowia alarmowego był 2 sierpnia, a pierwszym dniem mobilizacji ogólnej 4 sierpnia.

 Stosunek gotowości do rozpoczęcia działań na obu skrzydłach przeciwników jest zatem wprost odwrotny: lewe skrzydło austrjackie uprzedza koncentrację prawego skrzydła rosyjskiego o 2 - 3 dni, natomiast prawe pozostaje o 5 dni w tyle za koncentracją 3-ej i 8-ej armij rosyjskich.

 

5 sierpnia 1914 wojska rosyjskie rozpoczęły transporty koncentracyjne ku frontowi, zakończone 8 września. Jednostki 1-ej linji lewego skrzydła, 3-a i 8-a armje, byłyjuż na miejscu 18 sierpnia, podczas gdy na prawem skrzydle w 5-ej armji dopiero 22, a w 4-ej armii 23 sierpnia. Dywizje rezerwowe nadążyły do dnia 8 września.

 

6 sierpnia 1914 wojska c.k rozpoczęły transporty koncentracyjne ku frontowi rosyjskiemu zostały przewiezione

armie lewego skrzydła 1-a i 4-a do dnia 20, a 3-a armia i grupa operacyjna Kovessa do 23 sierpnia.

 

Przebieg mobilizacji i koncentracji po obu stronach granicy odbył się zgodnie z planem i nie doznał większych zakłóceń. Osłonę koncentracji austrjackiej zabezpieczały wojska małopolskich korpusów I. (Krąków), X. (Przemyśl), i XI. (Lwow), a w szczególności dywizje kawalerji, stacjonowane na pograniczu,

wsparte jednostkami piechoty i formacjami pomocniczym według instrukcyj alarmowych.

11 sierpnia 1914, a więc na 10 dni przed rozpoczęciem przez armię marszu do bitwy, generał Plehwe dał następujące zadanie dla kawalerii:

 1-ej dońskiej dywizji kozaków.

„Dywizja ma wyjaśnić, jakie siły koncentrują się w Rawie Ruskiej i na froncie Lubaczów — Niemirów — Magierów oraz wyśledzić kierunek posuwania się przeciwnika z tej linii. Jeżeli na tej linii przeciwnik

nie zostanie odkryty, to szukać go na linii Krakowiec — Janów"— kombinowanej dywizji kawalerii:

„Wyjaśnić ugrupowanie sił koło Sokala i na linii Uhnow —- Bełz —Krystynopol oraz wyśledzić kierunek posuwania się z tej linii. Jeżeli w wymienionym rejonie nie spotka się znacznych sił, to szukać ich na

linii Rawa Ruska — Mosty Wielkie i dalej na linii Magierów — Żółkiew-Kamionka Strumiłowa".

— „Obydwie te dywizje mają wypełnić zadanie przez energiczne parcie naprzód w wyznaczonych strefach, wyruszywszy z obecnych miejsc postoju rano dnia 13.7111. Oczekuje się wiadomości o głównych siłach

piechoty. Na kawalerię zwracać zatem uwagę, tylko o ile ona przeszkadza wypełnieniu zadań".

— 7-ej dywizji kawalerii:

„Przez energiczne posunięcie się naprzód w granice Austrii należy wyjaśnić, jakie siły koncentrują się w kierunkach: Sokal—Krystynopol—Kamionka Strumiłowa i Stojanow — Radziechów — Kamionka Strumiłowa

oraz wyśledzić kierunek posuwania się kolumn przeciwnika. Dalsze rozpoznanie z Kamionki Strumiłowej na Żółkiew; wyruszenie rano dnia 13.VIII“.

 

11 sierpnia 7-a dywizja kawalerii rosyjskiej, stojąca w czasie pokoju we Włodzimierzu, przekroczywszy

granicę, zajęła Sokal, broniony przez jeden batalion z osłony XI korpusu i po zniszczeniu obiektów

kolejowych cofnęła się w nocy na Myszow, rzekomo z braku amunicji.

 

13 sierpnia 1914 pierwsze starcie z kawalerią rosyjską miało miejsce na północ od Narola, gdzie wysunięty na zwiady szwadron 11-go pułku dragonów wpadł na dwie sotnie kozaków dońskich i został przez nie rozbity, tracąc trzech oficerów i kilkudziesięciu dragonów.

 

13 sierpnia 1914. 1-a dońska dywizja kozaków, znajdująca się przed prawem skrzydłem 5-ej armii na szosie Zamość — Tomaszów — Rawa Ruska, wyruszyła rano z Tomaszowa, a następnego dnia zajęła Bełżec i Lubyczę po krótkiej walce z batalionami osłony X korpusu austriackiego. Jednakże na wiadomość o posuwaniu

się silnej kawalerii austriackiej od Cieszanowa na Narol cofnęła się na noc do Tomaszowa.

 

13 i 14 sierpnia, wykonano pierwsze loty CK, dały one wyniki negatywne: ani w bliższej okolicy Tomaszowa, ani wzdłuż szosy Tomaszów — Zamość — Chełm i w samym Chełmie nie zauważono ruchów i skupień nieprzyjaciela.

 

14 sierpień 1914, 7-a dywizja kawalerii rosyjskiej wyruszyła przez Milatyn na Stojanow, gdzie następnego dnia została odrzucona przez 24-ą brygadę 11-ej dywizji kawalerii honwedów 3-ej armii austriackiej

i odeszła na północ za rzekę Ługę, a dnia 16-go cofnęła się na Włodzimierz; dochodząc do miasta była bezczynnym świadkiem boju, jak i w tym czasie toczyła załoga Włodzimierza, złożona z 68-go pułku piechoty z całą 2-ą dywizją z 3-ej armii austriackiej. Rzeczywiście 2-a dywizja wykonała w tym dniu śmiały zagon na Włodzimierz i atakowała w konnym szyku stanowiska piechoty, ale odparta ogniem ręcznym i maszynowym cofnęła się pod wieczór w rejon Markostawu. Dowódca 7-ej dywizji kawalerii rosyjskiej, generał Tiulin, pomimo to, że bitwa toczyła się przez czas dłuższy zaledwie w odległości 12 kilometrów od miejsca chwilowego postoju jego dywizji, nie uznał za stosowne wmieszać się w walkę, ani udzielić piechocie wsparcia swoją artylerią. Ograniczywszy się znów do biernej roli,

 

15 sierpnia 1914, startuje rosyjska awiacja na rozpoznanie.

 

15 sierpnia(1-a dońska dywizja kozaków,)rano dywizja stoczyła zwycięską potyczkę koło Pasiek i Jeziorny na południe od Tomaszowa z 6-ą dywizją kawalerii austriackiej, przy której stwierdzono obecność oddziałów piechoty II korpusu; było to pierwszą oznaką zmiany planu koncentracji austriackiej, bo według wiadomości, posiadanych przez Rosjan, korpus ten miał się koncentrować koło Tarnopola w składzie 2-ej armii austriackiej

Po starciu na południe od Tomaszowa 1-a dywizja dońska cofnęła się znowu na północ i odtąd poprzestała na biernej roli wstrzymywania zagonu kawalerii austriackiej

15 sierpnia kombinowana dywizja kawalerji generała Wannowskiego przekracza na północ od Waręża granicę bronioną słabo przez oddziały pospolitego ruszenia i zajęła Bełz, gdzie dokonała zniszczenia na kolejach.

Lotnisko wojskowe w Cieszanowie, sierpień 1914 roku. W dniach 5 do 15 sierpnia w Cieszanowie stacjonowała eskadra Flik 8 oraz w dniach 22 do 27 sierpnia Flik. 10, przytoczymy kilka znanych faktów na ten temat. Flik. 8 zmobilizowana została w Aspern (Austria) w oparciu o Flugpark 8. pod d-ctwem Oblt.Czapary Jenö (Oblt. Fp. Eugen Czapary). Na wyposażeniu jednostki znajdowały się dwa samoloty niemieckiej produkcji typu DFW z silnikami typu “Mercedes” o mocy 100 KM każdy o imionach “Boy” i “Gerda”, 2 samoloty niemieckiej produkcji typu Aviatik B. I z ww silnikiem o imionach “Elsa” i “Durch”, jeden samolot austro-węgierskiej produkcji typu Lohner C Gebirgspfeilflieger z silnikiem typu “Hiero” o mocy 85 KM każdy i dwa samoloty austro-węgierskiej produkcji typu Lohner (brak oznaczenia typu) – wg stanu z 28 XII 1914 r. w jednostce znajdowały się 3 samoloty niemieckiej produkcji typu Aviatik B. I i jeden typu Albatros B. I. Podczas kampanii 1914 r. Flik. 8. stacjonowała na następujących lotniskach: w sierpniu 1914 r. – Przemyśl z przydziałem do 4. Armii; 11 VIII 1914 r. Radymno; 23 VIII 1914 r. – Cieszanów; 28 VIII 1914 r. Tomaszów Lubelski; 5 IX 1914 r. – Narol; 15 IX 1914 r. – Rzeszów; 27 IX 1914 r. – Zakliczyn; 2 X 1914 r. –Przeworsk; 4 X 1914 r. – Pilzno; 8 X 1914 r. – Dębica; 14 X 1914 r. – Rzeszów; 19 X 1914 r. –
Przeworsk; 31 X 1914 r. – Rzeszów; 4 XI 1914 r. – Dębica; 7 XI 1914 r. – Tarnów; 9 XI 1914 r. –Brzesko-Kraków; 1 XII 1914 r. – Andrychów; 9 XII 1914 r. – Kraków [16]. W gronie personelu latającego jednostki min. znajdowali się – obserwatorzy: Oblt. Kostrba Jindrich., Lt. Grycz (?) Emanuel, Lt. Alexander Hartzer, Oblt. Bechinie von Lazau; piloci: Oblt. Oblt. Camillo Perini, Holeka Rudolf, Arthur Bőhm, Reisner F., ing. Stanger Rudolf, zgsf. Meltsch. Flik. 10. zmobilizowana w Graz (Austria) na bazie Flugpark 10. pod d-twem Oblt. Erika Kahlena. W gronie personelu latającego min. znajdowali się: piloci: Oblt. Oblt. Oskar Schmoczer von Meczendorf, Alfred Schindler, obserwatorzy – Oblt. Martinek V., Emil Kumstat Emil, Reischer
Franz. Na wyposażeniu jednostki znajdowało się 6 samolotów austro-węgierskiej produkcji typu Lohner C Gebirgspfeilflieger z silnikami typu “Hiero” o mocy 85 KM każdy (w statystykach jednostki widnieją one dwukrotnie wymieniane pod nazwą Żurawica) podczas walk zastąpione
samolotami niemieckiej produkcji typu Albatros B. I o numerach: 18, 7, 2121, 2117 – samolot bez numeracji miał imię “Lump” (? – 8 IX 1914 r. – w jednostce znajdowały się 3 samoloty typu Albatros B. I, 23 IX 1914 r. – jeden, 14 X 1914 r. – 3, 30 X 1914 r. – 2, 12 XI 1914 r. – 2). Podczas
kampanii 1914 r. Flik. 10. stacjonowała na następujących lotniskach: 20 VIII 1914 r. – Jaroslau (Jarosław) z przydziałem do 4. Armii; 21 VIII 1914 r. Lubaczów; 22 VIII 1914 r. – Cieszanów; 27 VIII 1914 r. – Tomaszów Lubelski; 5 IX 1914 r. – Narol; 11 IX 1914 r. – Morańce; 12 IX 1914 r. –
Jarosław;, 15 IX 1914 r. – Rzeszów, 20 IX 1914 r. – Jasło; 21 IX 1914 r. – Zakliczyn; 4 X 1914 r. – Pilzno; 8 X 1914 r. – Dębica; 11 X 1914 r. – Rzeszów; 4 XI 1914 r. – Dębica; 8 XI 1914 r. – Brzesko; 9 XI 1914 r. – Kraków; 1 XII 1914 r. – Andrychów; 9 XII 1914 r. – Kraków [17]

15 sierpnia c.k generał Wittmann posunąl się na Narol a później na Tomaszów. Manewr został zmontowany w ten

sposob, że siły główne dywizji ruszyły przez Narol i dalej po osi Narol — Podlesina — Jeziorna, wprost od południa na Tomaszów, podczas gdy dwa bataljony 4-go pułku piechoty, obchodząc z lewa przez Maziły i Pasieki miały uderzyć na Tomaszow od południowego zachodu. Po przejściu granicy na połnoc od Narola natknęła

się dywizja na 1-ą dońską dywizję kozakow, ktora, wykorzystując nieprzejrzysty i pocięty teren, przygotowała się na jej przyjęcie w szyku pieszym, obsadziwszy linję od Pasiek do szosy koło wzgorza 291. Szwadrony austrjackie, zaskoczone ogniem ręcznym i karabinow maszynowych, rzuciły się w popłochu do ucieczki, nie zdoławszy nawet dobyć szabel, artylerja konna, ktora z trudem tylko posuwała się naprzod, po oddaniu dwoch strzałow cofnęła

się rownież na Chyże.

W tym samym czasie dostały się pod gwałtowny ogień artylerji rosyjskiej dwa bataljony 4-go pułku piechoty, które po wzięciu Maziłów przygotowywały się do natarcia na las na południe od Pasiek. Ogień artylerji był tak niespodziany i celny, że oba bataljony, pozostawiwszy w zabitych 4 oficerów, w tem dowódcę pułku i około 100 szeregowych, cofnęły się w panice na Narol, a jeden z nich oparł się aż w Cieszanowie ( Ogólne straty Austrjakow w tej bitwie wynosiły według raportu 6-ej dyw. kaw. z dnia 17 sierpnia — 4 oficerów i 136 szeregowych zabitych, 11 oficerów i 173 szeregowych rannych i zaginionych oraz 168 koni zabitych, rannych i zbiegłych. Spotykana w źródłach rosyjskich cyfra 800 zabitych, wywodząca się ze wspomnień generała Krasnowa, podówczas dowódcy 10-go pułku kozaków dońskich, jest mocno przesadzona.). Panika ogarnęła również tabory dywizji, tak że generał Wittmann widział się zmuszony zrezygnować narazie z dalszych prób, zatrzymać się na noc w rejonie

między Narolem a Bełżcem i przeprowadzić zwiady na Tomaszów, Łaszczów i Krasnobród

16 sierpnia 1914 kombinowana dywizja kawalerji generała Wannowskiego posunęła się na Chlewczany, skąd wysłała zwiady na Uhnow, Rawę Ruską, Butyny Wielkie i Sielec; okazało się, że w Uhnowie i Rawie Ruskiej są tylko nieznaczne siły przeciwnika, a w pozostałych miejscowościach żadnych wojsk niema. Aby zmylić za sobą ślady i zamaskować istotny zamiar uderzenia na Rawę Ruską, dywizja wyruszyła z Chlewczan na wschód, zaszyła się w lasy na północ od rzeki Raty i doszła do Kuliczkowa, a dopiero z nastaniem ciemności zawróciła na zachod i na noc stanęła w Tehlowie.

17 sierpnia 1914 kombinowana dywizja kawalerji generała Wannowskiego wyszła pozornie na Uhnow, ale nie dochodząc doń, zmieniła kierunek na południe i naprzełaj po bezdrożach leśnych doszła popołudniu pod Rawę Ruską. Miejscowość tę, bronioną przez batalion 95-go pułku piechoty, wzięła niespodziewanem

koncentrycznem natarciem spieszonych szwadronów i po zniszczeniu stacji kolejowej odeszła na noc do wsi Hujcze.

18 sierpnia 1914 kombinowana dywizja kawalerji generała Wannowskiego nie spotykając nigdzie nieprzyjaciela, doszła do Dobrosina, gdzie spędziła noc z 18 na 19 i dzień 19 sierpnia na spoczynku.

W tym dniu przejął dowodztwo dywizji generał Dragomirow od generała Wannowskiego, który z własnej pobudki ustąpił mu dowodztwa, a sam objął zpowrotem swoją 3-ą samodzielną brygadę ułańską.

18 sierpnia 1914 roku po uporządkowaniu oddziałów CK na południe od linii Narol — Bełżec generał Wittmann podejmuje,

przynaglony przez dowódcę armii, ponowną próbę uderzenia na Tomaszów, tym razem obchodząc go od wschodu i przyjmuje w ciągu dnia następujące ugrupowanie: dwa bataliony  89-go i 95-go pułków piechoty, oddane do dyspozycji przez 3-ą armię, zostają w Bełżcu, dwa bataliony 4-go pułku piechoty i 17-y batalion strzelców, wsparte baterią konną, przesuwają się z Narola do Żurawiec, a dywizja kawalerii do Lubyczy. Rano dnia 19 sierpnia grupa bełżecka posuwa się w kierunku na Majdan Górny, grupa z Żurawiec na wzgórza na wschód od tej miejscowości,

a dywizja kawalerii początkowo za nimi w kierunku wzgórz na północ od Żurawiec, a następnie przez Jarczów

i Wierszczycę zachodzi w lewo na wzgórza 346, koło Majdanu Górnego. Po krótkim przygotowaniu artyleryjskim, został wzięty cały kompleks wzgórz na północny - wschód od Tomaszowa, a nieprzyjaciel w sile jednej brygady kozaków z artylerią, widocznie zaskoczony natarciem od wschodu, opróżnił Tomaszów i wycofał się ku północy na Zamość pod osłoną straży tylnej, która zajęła stanowiska koło Tarnawatki. W pościg za nim pchnął generał Wittman 6-y pułk dragonów z baterią konną, podczas gdy siły główne dywizji rozłożyły się na noc w rejonie Majdan Górny pod osłoną przydzielonych batalionów piechoty. W Tomaszowie zagarnięto dużą zdobycz wojenną w postaci zapasów intendenckich, kas skarbowych i t. p.      

 

18 sierpnia meldunki z dnia mówiły o dalszym posuwaniu się kawalerii rosyjskiej z Rawy Ruskiej w kierunku

Żółkwi, generał Auffenberg zwrócił się do dowództwa 3-ej armii z prośbą o zabezpieczenie stacji kolejowej Sądowa Wisznia, gdzie miała się wyładować 23-a dywizja piechoty honwedów. Sam wymarsz z nad Sanu ku nowej linii został zapowiedziany rozkazem przygotowawczym jeszcze dnia 18 sierpnia o godzinie 18.20, a w szczegółach zarządzony rozkazem, wydanym dnia 19 sierpnia o godzinie 10.

19 sierpnia 1914, więc w przeddzień rozpoczęcia marszu do bitwy było skoncentrowanych w obszarze 4-ej a armii

99 batalionów, 38 szwadronów i 63 baterie, brakowało jeszcze w całości lub częściowo dwóch dowództw korpusów, 26-ej dywizji obrony krajowej, 19-ej dywizji piechoty, 2-ej, 6-ej i 9-ej brygad marszowych oraz 10-ej dywizji kawalerii.

19 sierpnia 1914 roku 1-a dońska dywizja kozaków opróżniła Tomaszów

20 sierpnia kombinowana dywizja kawalerii pod nowym dowództwem po całonocnym marszu przez

Turynkę na Żełdec, dokąd przybyła rano. Ukryta za dnia, przygotowała się do nocnego manewru na most kolejowy na Bugu koło Kamionki Strumiłowej. Manewr ten udał się, most został wysadzony w powietrze, ale zaangażowane tam części dywizji uwikłały się w czasie odwrotu w walkę z załogą Kamionki Strumiłowej, złożoną z pospolitego ruszenia i ze znajdującymi się w mieście taborami 24-ej brygady 11-ej dywizji kawalerii honwedów,

w rezultacie te j walki dywizja straciła kilkudziesięciu zabitych i rannych, między innymi generała Wannowskiego i dowódcę 18-go pułku huzarów, pułkownika Witkowskiego (Znalezione przy nim papiery zdradziły po raz pierwszy Austriakom, że między Wisłą a Bugiem mają do czynienia z 4-ą i 5-ą armiami rosyjskimi.) Wymknąwszy

się z trudem z pod Kamionki, dywizja ruszyła jeszcze tego samego dnia 21 sierpnia z powrotem przez Żełdec ku północy, ale pod Turynką zastąpiła jej drogę wracająca z Sokala na Żółkiew 2-a dywizja kawalerii austriackiej. W walce, jaka się tu wywiązała, kombinowana dywizja straciła 150 ludzi, większą część taboru i oddział karabinów maszynowych 3-ej brygady, a rozproszona reszta zdołała się zebrać w nocy z 21 na 22 sierpnia

w okolicy Butyn, skąd następnego dnia, omijając Uhnow od wschodu, przedostała się z powrotem przez granicę między Grodkiem i Posadowem, nie spotkawszy już nigdzie przeciwnika i stanęła na noc w Telatynie.

20 sierpnia został wykorzystany przez CK do podciągnięcia pozostałych w tyle taborów i uzupełnienia zapasów

żywności, a głownie chleba, którego już od dwóch dni było brak; poza tym wysłano zwiady kawalerii na Tyszowce, Grabowiec i Zamość.       

20 sierpnia 1914 roku 4-a armia rozpoczęła na całej szerokości frontu marsz do linii nowych celów, przy czym musiała wykonać zachodzenie w lewo o blisko 45 stopni, co narzucało, szczególnie kolumnom prawego skrzydła (VI korpus), duże wysiłki marszowe. Starć z przeciwnikiem nie było, za wyjątkiem walk 6-ej dywizji kawalerii, która pozostawała w stałej styczności bojowej z kawalerią rosyjską na osi Tomaszów — Zamość. Odległość 30—50 kilometrów, dzieląca dotychczasową linię ubezpieczeń wzdłuż prawego brzegu Sanu od linii Chmielek — Cieszanów — Niemirów, zmuszała korpusy do rozdzielenia marszu na dwa etapy dzienne

20 sierpnia 1914 roku dowództwo armii CK zarządziło wysłanie oddziału wydzielonego z VI korpusu do Rawy Ruskiej z zadaniem ubezpieczenia tamtejszego węzła kolejowego i rozpoznania na Uhnow — Mosty Wielkie — Żółkiew — Magierów. Było to konieczne ze względu na znaczenie tego węzła dla dowozów do armii przy dalszym posuwaniu się ku północy. Wprawdzie najbliżej Rawy Ruskiej stały w tym dniu oddziały 10-ej dywizji piechoty (Lubaczów), jednakże wysłanie oddziału z tej dywizji przed prawe skrzydło armii doprowadziłoby przy spodziewanym rozpoczęciu bitwy do niepożądanego pomieszania związków tak tycznych.

Oddział, wydzielony w składzie 3 batalionów 5-go pułku piechoty, półszwadronu kawalerii dywizyjnej i 2 baterii polowych z 15-ej dywizji pod dowództwem brygadiera pułkownika Bardolffa, wyruszył dopiero nad ranem 21 z Lipin forsownym marszem na Rawę Ruską.  

21 sierpnia 1914 roku 6 dywizja CK ruszyła przez Wieprzowe Jezioro i Tarnawatkę na Zamość. Ponieważ jednak wynik zwiadów wykazał, że nieprzyjaciel — około 1 brygady kozaków — przesunął się z północy na Komarow, generał Wittmann zgrupował siły główne swojej dywizji na wschód od Krynic i przygotował artylerią natarcie na łańcuch wzgórz na południe od Komarowa. Rosjanie nie przyjęli wałki i popołudniu opuścili Komarow, do którego

wieczorem wkroczyła 6-a dywizja. Po spędzeniu nocy w Komarowie i otrzymaniu meldunków o opróżnieniu Zamościa dywizja wyruszyła 22 sierpnia rano przez Łabunie i popołudniu zajęła Zamość. Podtrzymujące ją dwa bataliony 4-go pułku piechoty pozostały w Tarnawatce, a 17-y batalion strzelców w Woli Łabuńskiej

22 sierpnia- Oddział wydzielony pułkownika Bardolffa stanął rano w Rawie Ruskiej, gdzie nie spotkał już nieprzyjaciela. II korpus zasila oddział wydzielony generała Booga dalszymi trzema batalionami po jednym z każdej dywizji, skierowując je do Józefowa, Nowin i Suśca.

22 sierpnia 1914 roku,  1-a dońska dywizja kozaków opuszcza  Zamość

23 sierpnia 1914 roku, 1-a dońska dywizja kozaków po wycofaniu się 6-ej dywizji kawalerii austriackiej posunęła się znów na południe od Zamościa.

23 sierpnia kombinowana dywizja kawalerii pod nowym dowództwem generał Dragomirowa wróciła do Hrubieszowa, gdzie przez następne parę dni pozostała na odpoczynku. Pomimo ciężkich strat, poniesionych pod Kamionką i Turynką, dywizja spełniła swoje zadanie tylko w połowie, bo rezultaty rozpoznania były negatywne. Wieczorem dnia 23 sierpnia generał Dragomirow złożył dowódcy armii meldunek, że w obszarze Jarczów

— Łaszczów — Krystynopol — Kamionka Strumiłowa — Żółkiew — Rawa Ruska niema znaczniejszych sił przeciwnika, a tylko we Lwowie według doniesień ludności cywilnej ma się znajdować większe zgrupowanie wojsk. Ten ważny meldunek stał się jednym z elementów decyzji generała Plehwego w koncepcji manewru do bitwy. Zadawalniając się negatywnym wynikiem rozpoznania i aprobując odwrót kombinowanej dywizji z rejonu

Żółkiew — Kamionka, nie wydobył z niej dowódca armii spełnienia zadania do końca, t. j. znalezienia przeciwnika, a to przeoczenie miało później decydujący wpływ na rozwój i wynik operacji tomaszowskiej.

23 sierpnia wojska 4-ej armii CK wykonały nakazane ruchy: 

 VI korpus:

—5-a dywizja przeszła z Niemirowa do rejonu Potylicz — Prusie — Wroblaczyn, 27-a dywizja z Dąbrowy do rejonu Łukawica — Monastyr — Brusno — Dębiny, a 39-a dywizja honwedów z Reichau (Basznia) do Narola — Lipska — Jędrzejówki i Płazowa; dowództwo korpusu z Hruszowa do Horyńca. Czaty wysunięte do linii Siedliska — wzgórze 590 na północ od Werchraty — Brzezina — Kadłubiska — Pary. Rozpoznanie korpusu miało sięgnąć po Wólkę Mazowiecką — Uhnow —Wierszczycę — Tarnawatkę. 

-10-a dywizja piechoty — 20-a brygada do rejonu Susiec —Wolka Łosiniecka — Skwarki, 19-a brygada do rejonu Huta Różaniecka — Rybnica — Koszele, większość artylerii na południe od Huty Różanieckiej, w samej te j miejscowości dowództwo dywizji przeniesione z Cieszanowa. Czaty na linii Oseredek —wzgórza na południe od Grabowicy — Wolka Łosiniecka. Zwiady wysłano na Komarow i Łabunie.

II korpus — wysunął oddział wydzielony generała Booga do rejonu Rudka — Zwierzyniec — Obrocz — Senderki, 4-ą dywizję przez Szostaki do Terespola, Panasówki (2 kilometry na północ od te j miejscowości) i Soch, 13-ą dywizję w drugim rzucie za 4-ą dywizją do Aleksandrowa i Starego Górecka, a 25-ą do Józefowa. Dowództwo korpusu przeszło z Ułazowa do Aleksandrowa. Po osiągnięciu swoich rejonów zaciągnięto ubezpieczenia na linii Lipowiec — Senderki — Stanisławów. Rozpoznanie korpusu szło w kierunkach na Turobin — Zamość — Krasnystaw.

Styczności z nieprzyjacielem na całym froncie marszu armji nie było. Marsz był bardzo uciążliwy i męczący, wiele taborów utknęło w piaskach, tak, że dopiero w ciągu nocy i następnego dnia mogły przybyć na miejsce.

23 sierpnia rosyjskie korpusy zajęły następujące położenie:

XXV korpus w rejonie Izbica — Monastyrek, XIX korpus w rejonie Grabowca, V korpus w rejonie Hrubieszowa, a XVII korpus w rejonie Suchodoły — Jakowicze. Front armii ścieśnił się do 100 kilometrów, a przerwy między korpusami wynosiły 13—18 kilometrów. Stan armii w tym dniu wynosił 144 batalionów, 100 szwadronów i sotni oraz 516 dział, co stanowiło 80% piechoty i artylerii i 60% kawalerii w stosunku do przewidzianego składu bojowego.

Oczekiwano jeszcze przybycia 6l-ej i 70-ej rezerwowych dywizji piechoty, 4-ej i 5-ej dywizji kozaków dońskich, brygady artylerii ciężkiej armii oraz kilku samodzielnych formacji kozackich drugiego rzędu.  

 

23 sierpnia Dowództwo 4-ej armii CK przeniosło się w tym dniu z Radymna do Oleszyc, Na tyłach zbierały się jeszcze: 19-a dywizja piechoty z XVII korpusu na prawym brzegu Sanu na południowy wschód od Radymna, 26-a dywizja obrony krajowej z IX korpusu na wschód od Jarosławia, 2-a brygada marszowa w Jarosławiu,

a 9-a w Radymnie; 10-a dywizja kawalerii wyładowywała pierwsze transporty w Lubaczowie. Dowództwo XVII korpusu przybyło dnia 20 sierpnia do Ostrowia koło Radymna, a dowództwo

IX korpusu dnia 23 sierpnia do Jarosławia, stąd zaś następnego dnia miało przejść do Cieszanowa i objąć tam 10-ą i 26-ą dywizję. Naczelne Dowództwo podporządkowało 4-ej armii 23-ą dywizję honwedów, wyładowującą się właśnie w Sądowej Wiszni. Stało się to na prośbę generała Auffenberga, który chciałby tę dywizję wcielić w skład XVII korpusu zamiast nieskonsolidowanych 2-ej i 9-ej brygad marszowych, lub też wzmocnić nią VI korpus.

23 sierpnia oddział lotniczy XXV korpusu rosyjskiego odkrył posuwanie się znacznych sił austriackich z południa na Goraj —Frampol — Czarnystok i jedną dywizję piechoty na postoju w Woli Łabuńskiej na południe od Zamościa. Wiadomość ta została uzupełniona przez 3-ą dywizję kawalerii 4-ej armii rosyjskiej, która rozpoznała w tych siłach jednostki II korpusu. Było to pierwsze ważniejsze odkrycie przez rosyjska 5 Armie wojsk nieprzyjaciela.

WYKAZ  UZYTYCH SKROTOW

użytych w składach bojowych, szkicach, rozkazach

i meldunkach.

A. O. K. (Armeeoberkommando) — Naczelne Dowództwo austrjackie.

a. c. — artylerja ciężka,

a. g. — artylerja gorska,

a. k. — artylerja konna.

a. p. — artylerja polowa

astrach. — astrachański (np. sotnia kozaków).

b. h. — bośniacko-hercegowiński (np. bośniacko-hercegowiński baon strzelców),

ces. — cesarski (np. tyrolski pułk strzelców cesarskich).

dońsk. lub don. — doński (np. pułk kozaków dońskich).

TJR- regiment sztrzelcow tyrolskich

drag. — dragoni.

gr. — grupa.

gren. — grenadjerzy.

haub. — haubica (p. — połowa, lub c. — ciężka),

honw. — honwedzi (węgierska obrona krajowa),

koz. — kozacy.

marsz, lub m. — marszowy (np. brygada marszowa),

ob. kr. — obrona krajowa (tylko austrjacka).

pont. — pontonowy,

sot. — sotnia (kozaków).

Stawka — Naczelne Dowodztwo rosyjskie (kwatera Głowna),

tyr. — tyrolski (np. tyrolski pułk strzelców cesarskich).

WYKAZ ŹRODEŁ

Bieloj A. — Galicijskaja bitwa; Moskwa — Leningrad, 1929.

EDWARD IZDEBSKI-BITWA POD KOMAROWEM- Warszawa 1931
 

This site was designed with the
.com
website builder. Create your website today.
Start Now